Jurata

"Na cześć królowej morza nowo utworzone kąpielisko morskie nazwane zostało imieniem starosłowiańskiej boginki morskiej, która wbrew życzeniom swojego ojca zakochała się w ubogim rybaku. Rozgniewany tym bóg Gork roztrzaskał podwodny, bursztynowy zamek córki. Szczątki pałacu przez wiele wieków wyrzucały na brzeg fale morskie i do dziś można je tu znaleźć". Patrząc w czasach obecnych na tętniącą życiem Juratę trudno wyobrazić sobie, że jeszcze nie dawno, oprócz nadmorskiego lasu, dziewiczych wydm i plaż oraz piaszczystej drogi prowadzącej do Helu nie było tu nic. Szczególne walory klimatyczne i krajobrazowe postanowili wykorzystać zamożni Panowie zakładając w 1928 r. Spółkę Akcyjną "Jurata". Spółka wydzierżawiła 150 ha terenów państwowych na Półwyspie i rozpoczęła prace budowy wielkiego uzdrowiska. Polska do tej pory nie posiadała uzdrowiska morskiego. Jurata ułożona jest na Mierzei Helskiej, między dwoma ścianami wody: Zatoką Pucką na południu i Bałtykiem na północy. Hojnie jest obłaskawiona słońcem. Jurata jest pełna ekskluzywnych hoteli i pensjonatów. Plaże w Juracie są czyste. Złoty piasek uwielbiają wszyscy. Plażę od strony Zatoki Puckiej wybierają przede wszystkim miłośnicy sportów wodnych. Na plaży znajdują się wypożyczalnie sprzętu:kitesurfingu, windsurfingu, katamaranów, łodzi i skuterów. Z plaży przy Zatoce Puckiej wychodzi w morze molo na odległość 330 m. Stanowi ono ulubione miejsce spacerów po tej części Jastarni. Podobno ze względu na to, że wychodzi daleko w morze, występuje na nim większe stężenie jodu. Tylko oddychać. Bardzo przyjemnym miejscem w Juracie jest ścieżka przyrodnicza  „Żyzne Lasy z Orlicą”. Prowadzi ona przez okolicę, w której występują wały wydmowe oraz wilgotne zagłębienia międzywydmowe, zabagnienie terenu zaś warunkuje bytowanie tam specyficznej roślinności. Zapraszamy.

Ta strona używa ciasteczek (Cookies). Dowiedz się więcej o celu ich używania - przeczytaj naszą politykę prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami swojej przeglądarki.
Tak, rozumiem.